Informacje o filmie

Alice Kingsleigh spędziła ostatnie trzy lata podążając śladami ojca i żeglując po pełnym morzu. Po powrocie do Londynu z Chin dowiaduje się, że jej były narzeczony, Hamish Ascot, przejął firmę ojca i planuje, że Alice sprzeda go na statku jej ojca w zamian za dom rodzinny. Alice podąża za motylem, którego rozpoznaje jako Absolem i wraca do Krainy Czarów przez lustro. Alicję witają Biała Królowa, Biały Królik, Tweedles, Popielica, Marcowy Zając, Bayard i Kot z Cheshire. Informują ją, że Szalony Kapelusznik, Tarrant Hightopp, zachowuje się bardziej szalenie niż zwykle, ponieważ jego rodzina zaginęła. Alice próbuje go pocieszyć, ale Szalony Kapelusznik pozostaje pewien, że jego rodzina przetrwa dzień Ataku Jabberwocky.

Nie mogłem być mniej zainteresowany tą serią, kompletnie oszołomiony tym, dlaczego próbowali znaleźć sens w celowo pozbawionym sensu świecie. Ta kontynuacja kontynuuje tę podróż w niepotrzebną przejrzystość, choć z lepszymi wynikami. Może po prostu byłem bardziej przygotowany na to, co miało nadejść, ale myślę też, że ma przyzwoite łuki emocjonalne i fajne pomysły wizualne, pomimo leniwego występu Deppa i zdecydowanie za dużo fabuły.

dr doc. Maks Dąbrowski

Podobała mi się „Alicja w krainie czarów” z 2010 roku, która miała ten wyjątkowy dotyk Tima Burtona. Ale nie spieszyło mi się, aby zobaczyć sequel 2016 „Alice: Through the Looking Glass”. Czemu? No bo cóż więcej można opowiedzieć o tej historii? Mając to na uwadze, nie zrozum mnie źle. „Alice: Through the Looking Glass” nie jest złym filmem, po prostu wydaje się, że jego kręcenie wcale nie było konieczne. Jest to dobry film sam w sobie i działa całkiem dobrze jako samodzielny, jeśli wolisz. Efekty w "Alice: Through the Looking Glass" były świetne, podobnie jak w poprzednim filmie. Miło było zobaczyć powrót ukochanych postaci z pierwszego filmu, a także zobaczyć niesamowitą pracę, jaką wykonał zespół od efektów specjalnych, aby ożywić świat. Mnóstwo detali, żywe kolory i niezapomniane postacie. Aktorzy i aktorki w filmie wykonywali dobrą robotę w swoich rolach i to była świetna gratka, że ​​pierwotna obsada powróciła, by ponownie zagrać swoje postacie. Postać Czasu była interesująca, ale pozostawiło mi w ustach mniej niż pikantny posmak, że obsadzili w tej roli Sachę Barona Cohena. Nie jest aktorem, którego za bardzo lubię, więc moim zdaniem inna obsada byłaby lepsza. Bardzo podoba mi się postać Szalonego Kapelusznika, a Johnny Depp świetnie go przedstawia. Miło było zobaczyć więcej tej dziwacznej postaci i lepiej poznać jego pochodzenie. Efekty specjalne i zespoły garderoby naprawdę błyszczą w tym filmie, ponieważ jest tak wiele wspaniałych rzeczy do obejrzenia w całym filmie. A poziom kreatywności jest po prostu zdumiewający. Bez względu na to, gdzie spojrzysz, jest coś zapierającego dech w piersiach. „Alice: Through the Looking Glass” jest z pewnością zabawnym filmem, ale raczej nie będziesz w stanie usiąść i obejrzeć go ponownie w najbliższym czasie.

mgr mgr Jakub Rutkowski

Tim Burton odmówił wyreżyserowania tego filmu… i jest powód… po prostu scenariusz jest okropny. Za tym filmem nie ma prawdziwej i solidnej historii, jeśli nie działania marketingowe. Reżyseria działa dobrze, nic specjalnego, ale nie można narzekać, też rytm i fabuła działa dobrze, problemem jest scenariusz. Film jest oszałamiający wizualnie, prawdopodobnie efekty wizualne to jedyny powód, aby obejrzeć ten film. Jhonny Deep jest chyba na swojej najgorszej interpretacji, nie jest w stanie przekazać niczego, nawet szaleństwa swojej postaci. Mia Wasikovska jako jedyna naprawdę wierzy w projekt i stara się stworzyć porządną interpretację. Sacha Baron Coen jest zabawny w swojej postaci, ale może mógłby dodać więcej osobowości do swojej interpretacji. Jak już powiedziałem, możesz obejrzeć ten film tylko dla niesamowitych efektów wizualnych..ale bez przyzwoitej historii nie jest tak zabawny

Jeremi Wilk

Podobało mi się, że scenariusz filmu jest pełen kalamburów i rymów zaczerpniętych z oryginalnej pracy. To sprawia, że ​​film jest równie interesujący jak oryginał Through the Looking Glass, ponieważ Lewiss Carroll słynął z zagadek i ukrytych wiadomości w swoich pracach i był znany z tego, że zawierał cuda matematyczne w pisaniu, takie jak przypadek Alicji w Krainie Czarów. Może fabuła nie była wystarczająco tłusta, ale ogólnie był to fajny film. Postać, która mi się najbardziej podobała, to Kapelusznik (Johnny Depp), który ponownie zaskoczył mnie swoją zdolnością do noszenia różnych ról i wcielania się w postać, którą otrzymał. Również postać Alice pasowała do jej anielskiego uśmiechu, który odzwierciedla niewinną dorosłą osobę.

Konstanty Pawłowski

Zwiastun

Podobne filmy

Jak zostać kotem

Nine Lives