W wypalonych pozostałościach dużego domu On, uznany poeta zmagający się z blokiem pisarskim, umieszcza na piedestale w swoim gabinecie kryształowy przedmiot. Zrujnowany dom zamienia się w piękny dom w krajobrazie. W łóżku Matka, żona i muza poety, budzi się i głośno zastanawia, gdzie On jest. Podczas remontu domu zaczyna widzieć rzeczy, które ją niepokoją, w tym wizualizację bijącego serca w jego ścianach. Pewnego dnia w domu pojawia się Man, prosząc o pokój. On chętnie się zgadza, a matka niechętnie idzie w jego ślady. Podczas pobytu Mężczyzna doznaje ataków kaszlu, a Matka obserwuje otwartą ranę w boku. Wkrótce przyjeżdża też żona mężczyzny, Kobieta. Matka jest coraz bardziej sfrustrowana swoimi gośćmi, ale On błaga ją, by pozwoliła im zostać, mówiąc Matce, że są fanami jego pracy, a Człowiek umiera. Jednak, gdy Mężczyzna i Kobieta przypadkowo rozbijają kryształowy przedmiot, którego zabronił im dotykać, Matka wyrzuca ich, a On zatapia swój gabinet.

Matka! (2017) **** (z 4) Zwykle w tym miejscu umieszczam opis mojej fabuły, ale najlepiej, abyś jak najmniej zapoznał się z najnowszą wiedzą Darrena Aronofsky'ego. Powiedzmy, że Jennifer Lawrence i Javier Bardem mieszkają sami w dużym domu, gdy niespodziewana wizyta doprowadza ich do szaleństwa. Naprawdę szokuje mnie, że Paramount próbował popchnąć MATĘ! na masy. Po pierwsze, większość dzisiejszych kinomanów nie chce myśleć i na pewno nie chce oglądać filmu, w którym wszystko nie jest wyjaśnione. W rzeczywistości większość ludzi potrzebuje wszystkiego, co wyjaśniono w zwiastunie, zanim w ogóle pójdą obejrzeć film. Film jak MATKA! jest czymś, co nigdy się nie tłumaczy i ciągle zmusza do zgadywania od jednej sceny do drugiej. O czym to jest? Naprawdę trudno powiedzieć, ponieważ każdemu widzowi wyjdzie coś innego. Biorąc to wszystko pod uwagę, łatwo zrozumieć, dlaczego film zbombardował kasę i dlaczego ci, którzy go widzieli, przyznali mu ocenę F. Najbardziej podobało mi się w tym filmie to, że sceneria jest po prostu idealna. Masz duży, piękny dom w szczerym polu, otoczony piękną trawą i drzewami. Już od pierwszej sceny możemy po prostu powiedzieć, że coś jest nie tak i Aronofsky umieszcza nas w tym pięknym miejscu z zagmatwanym otoczeniem. To, co sprawia, że ​​film jest tak wyjątkowy, to fakt, że nic nigdy nie jest wyjaśnione, a z każdym nowym skrętem fabuły twój mózg staje się coraz bardziej zdezorientowany, co się dzieje. Wiemy, że coś się dzieje i wiemy, że wydarzy się coś złego, ale ciągle próbujesz odgadnąć, co. Oczywiście taki film nie działałby bez wspaniałej obsady, która mogłaby to zrobić. Lawrence zamienia się w kolejny wspaniały występ i pomyślałem, że jest fantastyczna w pokazywaniu, jak połamana była ta postać. Często kwestionujemy jej stan psychiczny i myślałem, że Lawrence zdołał sprawić, że poczujesz tę postać i zgodzisz się z jej zmieszaniem we wszystkim, co się dzieje. Bardem właściwie kradnie show swoim ognistym występem i naprawdę kochałem wściekłość i gniew, które wniósł do filmu, a także inną stronę, której nie zepsuję, żeby nie zdradzić niektórych aspektów fabuły. Zarówno Ed Harris, jak i Michelle Pfeiffer również byli wspaniali, ale znowu wstrzymam się z komentowaniem, aby zapobiec wątkom fabularnym. Zdjęcia są świetne, a pod względem technicznym film jest bezbłędny. Ta historia jest bardzo interesująca i sprawia, że ​​przez cały czas możesz zgadywać. Występy po prostu przypieczętują umowę. Powiedziawszy to, film z pewnością czasami staje się wręcz szalony, a zakończenie jest tylko tym, które sprawi, że wyjdziesz z teatru. Muszę przyznać, że wydawało mi się, że finał trwał trochę za długo i lepiej by działał, gdyby został nieco skrócony. Mimo wszystko, MAMO! to film, który bardzo mi się podobał i który bardzo szanowałem, ale jednocześnie nie jestem pewien, komu by go polecić.

doc. Aleksander Sikora

Po pierwsze muszę śmiać się ze wszystkich recenzji ludzi, którzy nie mieli pojęcia, co oglądają. Wszyscy musimy zdać sobie sprawę, że wszystkie filmy nie są pisane dla wszystkich oglądających. Tak jak zwykle nie chodzę na filmy animowane, inni powinni dobrze się zastanowić przed obejrzeniem tak „artystycznego” filmu jak Mother!. Hej, jeśli nie lubisz Czarnego Łabędzia, pomyśl o tym więcej niż dwa razy. Obserwacja: Tam jest ogień. Płonąca twarz kobiety. Po przecięciu na Javiera trzymającego kryształ. Kładzie kryształ na metalowym stojaku i obserwujemy, jak dom zaczyna się leczyć, zaczynając od tego kryształu. Przecinamy inne części domu, gdy goi się, z ognia z powrotem do normalnego. W końcu przechodzimy do sypialni, gdzie widzimy samo gojące się łóżko i kogoś pod kołdrą. Wstaje i jest to Matka, grana przez Jennifer. Dziwne nazwy dla filmu, prawda, ale nigdy nie mówi się o nich w filmie. Dowiadujemy się, że On jest znakomitym poetą, ale wygląda na to, że przechodzi jakiś rodzaj blokady pisarskiej. Misją matki jest remont domu. Dużo zostało zrobione, ale zawsze jest więcej do zrobienia. Mężczyzna grany przez Eda Harrisa puka do drzwi, a On wita się z nim i pozwala mu wejść, prawie szczęśliwy, że ktoś inny jest w domu. Mężczyzna jest lekarzem, ale pali i pije, przez co dość łatwo choruje. Nie przeszkadza mu to, ale Matka jest bardzo zaniepokojona. Wkrótce pojawia się ktoś inny, kobieta grana przez Michelle Pfeiffer. Okazuje się, że kobieta jest żoną mężczyzny. Jest zadziorna, grana przekonująco przez Pfeiffera. Matka wydaje się być zdezorientowana, dlaczego pozwala On tym nieznajomym pozostać w ich domu. Kobieta niczego nie ukrywa, gdy rozmawia z mamą. Kobieta pyta, dlaczego nie mają dziecka? Matka jest bardzo zaskoczona tym, jak postępowa jest ta kobieta. To nie przeszkadza pijanej kobiecie. Mężczyzna i kobieta wydają się fascynować kryształem. Matka mówi im, żeby go nie dotykali, ale w końcu zakradają się do pokoju i rozbijają go na setki kawałków. On się wścieka! Matka chce, żeby mężczyzna i kobieta odeszli, ale nie chcą i wygląda na to, że matka jest bezsilna. Matka idzie do ich pokoju i uprawiają seks, więc wychodzi. Chociaż jest bardzo zdenerwowany, nie prosi ich o odejście. Czy składasz kawałki razem? Jeszcze 2 gości, przybywa 2 synów. Walczą, człowiek zostaje ciężko ranny i on, mężczyzna i kobieta zabierają go do szpitala, ale On wraca i mówi Matce, że umarł. Wkrótce ludzie zaczynają się pojawiać, najwyraźniej na pogrzeb syna, a gdy przybywa ich więcej, robi się chaos. Każda osoba wydaje się reprezentować coś innego. Dom staje się katastrofą, ponieważ wszyscy zaczynają wszystko kraść! Po tym, jak wszyscy opuszczą Go i Matkę, pokłócą się, która przeradza się w seks. Po tym, jak mama mówi, że jest w ciąży. Następnie zostaje zainspirowany do napisania nowego wiersza. Daje go matce do przeczytania. Płacze i mówi Mu, że to wspaniałe. Ludzie znów zaczynają się pojawiać, by chwalić Go za jego wiersz. W tym momencie wszystko zaczyna być całkowicie chaotyczne. Powiedzmy, że pojawia się wiele osób, a Aronofsky wprawia wszystko w przesadę! Szaleństwo na ekranie jest genialne i oto dlaczego w to wierzę Interpretacja: Film jest w zasadzie alegorią całej naszej egzystencji, a potem trochę. On jest G*d. Matka jest Matką Naturą lub, jak On ją nazywa, domem. On stwarza mężczyznę i kobietę, tak jak Matka Natura tworzy wszystko wokół nich. Wiersz jest Biblią. Dom to świat. Mężczyzna to Adam, kobieta Ewa. Synowie Kain i Abel. Następnie w zasadzie jesteśmy świadkami szalonego, szybkiego przeglądu od Chrystusa do współczesności (około 20 minut), a następnie upadku ludzkości. Użycie kryształu w filmie reprezentuje „Jabłko”. Wniosek: Kiedy spojrzymy na ten film w całości, cofając się o 2 kroki, widzimy, że film podsumowuje egzystencję człowieka. Początek filmu pokazuje, że próbował wcześniej, ale mu się nie udało. Nasza egzystencja, większość filmu, również zawodzi. Na koniec widzimy, jak ponownie próbuje. Dylematem Boga jest wolna wola. On prowadzi tylko wersetami (Biblia), ale interpretacja człowieka jest tym, co tworzy konflikt, ponieważ każdy ma swoją własną interpretację, a zatem w końcu następuje anarchia i ostatecznie unicestwienie. Eden jest ponownie uruchamiany, w kółko. Uważam, że film ma niesamowity zakres, jak Atlas chmur czy Fontanna A. Jak powiedziałem wcześniej, jeśli nie doceniasz takich filmów, a nawet Czarny Łabędź, nie przejmuj się. To po prostu nie twoja marka. Uważam, że film jest niesamowitym podsumowaniem naszej egzystencji, wykonanym w bardzo wyjątkowy sposób. Przesłanie tutaj jest mocne. Wolę awangardę prawdopodobnie dlatego, że widziałem tak wiele filmów. Muszę oglądać filmy, które prezentują coś nowego, a ten na pewno to robi. Dla mnie to arcydzieło. Czy artyści nie mogą dotrzeć do swoich odbiorców? Wszystkie nie mogą mieć szczęśliwych zakończeń. Moje 1000 słów warte.

Janina Górecka

Teraz nie jestem kimś, kto dyskredytuje reżysera, lubiłem Requiem dla snu i kochałem Czarnego łabędzia, ale to jest śmierdzące i po prostu nudne. To wszystko jest pełne biblijnych alegorii dorsza, rozsianych gęsto, które próbują przeplatać się między różnymi rodzajami horrorów, ale nie zaintrygowały mnie. To prawda, że ​​sceneria, klaustrofobiczna reżyseria i aktorstwo są na najwyższym poziomie, ale nie powinno to maskować tego, co w przeciwnym razie byłoby kiepskim, nieciekawym filmem. To niepokoi i nudzi, o wiele za dużo, by się tym przejmować, a gdy zakończenie ciągnęło się dalej, byłem coraz bardziej sfrustrowany, ponieważ nie chciał po prostu zamknąć sklepu. To całkowicie podzielona opinia z tym, co widziałem do tej pory, a będziesz miał trudności ze znalezieniem kogoś pośrodku w tej sprawie. Należy uczciwie przyznać, że niektóre studia filmowe zaryzykowały ten wysiłek, aby wprowadzić go do kin głównego nurtu, ale bez reżysera słusznie marnowałby się na nocnych pokazach w telewizji kablowej. Nie ma sensu już w to wchodzić. Po prostu nienawidziłem tego i to pomimo tego, że jestem wielkim wielbicielem niecodziennych horrorów i filmów psychologicznych, ale nie jest to ta sama liga, co na przykład Raw czy Get Out, a szkoda. Polecam to przekazać, są o wiele lepsze filmy do obejrzenia.

Jeremi Mróz

Matka Darrena Aronofsky'ego! to film artystyczny z dobrze znaną obsadą. Został wepchnięty jako psychologiczny horror. To naprawdę pretensjonalny, zagmatwany film o szkodach ekologicznych z biblijnymi podstawami. Jennifer Lawrence gra matkę, młodą żonę pisarza (Javier Bardem), który ma blok pisarski. Pewnej nocy nieznajomy (Ed Harris) odwiedza jego dom i jest wielkim fanem pisarza. Pisarze zapraszają go, by został, ale matka nie jest pewna. Nieznajomy wydaje się cierpieć na zły stan zdrowia. Później przybywa żona nieznajomego (Michelle Pfeiffer), a za nią jego dwaj kłócący się synowie, jeden z nich zabija drugiego. Wkrótce do domu przyjeżdża więcej ludzi. Matce niepokoi fakt, że pisarz znosi niechcianych gości, ich hałaśliwe zachowanie i brak szacunku do domu. W końcu je odsyła. Pewnej nocy matka i pisarka uprawiają namiętną miłość, która pozostawia ją w ciąży, a twórczość pisarza płynie. Po opublikowaniu jego nowego wiersza przybywa więcej fanów, którzy sieją spustoszenie i przemoc. Jest oczywiste, że nieznajomy i jego rodzina to Adam, Ewa, Kain i Abel. Matka musi mieć na myśli ogród Eden. Awanturniczy tłum to ludzie, którzy pustoszą naturalne zasoby planety. Matka! to wprawiający w zakłopotanie film z reżyserem, który chce rzucić sobie wyzwanie artystyczne. Niestety nie staje na wysokości zadania. Lawrence znakomicie się popycha, ale materiał zawiódł ją. Zastanawiałem się, czy film wyreżyserował Peter Greenaway z muzyką Michaela Nymana. Byłoby o wiele lepiej, ale wciąż nie bardziej zrozumiałe.

Leon Przybylski

Zwiastun

Podobne filmy