Kathy Bates to Evelyn Couch, nieszczęśliwa gospodyni domowa przygnębiona życiem. Mary Stuart Masterson to Imogene Louise (Idgie) Threadreadgoode, miejscowa chłopczyca, która przeklina, pali, pije, uprawia hazard i nigdy nie chodzi do kościoła. Mary-Louise Parker jest nieskazitelną Ruth Jamison, córką kaznodziei i jedynaczką odpowiedzialną za działalność BYO i młodzieżą w kościele oraz samą Idgie. Jessica Tandy to Virginia (Ninny) Threadreadgoode, szwagierka Idgie. Idgie i Ruth mieszkały w latach dwudziestych i trzydziestych w Whistle Stop w stanie Alabama. Ninny też to zrobiła i opowiada o przygodach dwóch kobiet Evelyn Couch, która traktuje te historie jako inspirację dla własnego życia.

Ten film bardzo mi się podobał. To jeden z najlepszych przykładów opowiadania historii, jakie widziałem. Struktura filmu – na przemian z przeszłością i teraźniejszością, z wieloma przeplatającymi się wątkami – utrzymuje widza w kontakcie z tym, jak potoczy się historia. Rozwija się z wdziękiem i jest przyjemna przez cały czas. Aktorstwo jest wyjątkowe. Mary Stuart Masterson i Mary Louise Parker ponoszą większość działającego obciążenia. Oni są fantastyczni. Relacje między tymi bardzo różnymi młodymi kobietami są złożone i satysfakcjonujące. Ponieważ film opowiada o kobietach, a kobiece role są tak mocne, ten film został nazwany „chick flick”, ale ten pejoratyw jest niesprawiedliwy. To jest dobre kręcenie filmów, a ci, którzy lubią kino fabularne, będą z tego niezmiernie zadowoleni. Ten jest w mojej kolekcji DVD.

Jeremi Lewandowski

To film, w którym na pewno się zakochasz. Wszyscy jego bohaterowie czują się realni, intensywni, dotykają swojej pasji i nostalgicznej atmosfery filmu. Zawiera niektóre z moich ulubionych występów wszech czasów: Masterson, Parker, Tandy i Bates dają z siebie wszystko, przedstawiając dwie fikcyjne kobiety, które czują się prawdziwe, silne i potężne. Film jest bardzo emocjonalny, nigdy nie rozpaczliwy, nigdy nie lekceważący żadnego ze swoich elementów ani publiczności. Pozwala nam poczuć, że jesteśmy częścią świata, który może już nie istnieć. W filmie najbardziej podoba mi się to, że zawiera pasję do życia. Jest wiele do podziwu w technicznych aspektach filmu. Podróżuje tam i z powrotem w czasie, ze strukturą trudną do opisania, ale oglądanie z przyjemnością, ponieważ pokazuje, jak rodziły się, rozwijały i ostatecznie przekształciły się w coś bardziej duchowego. Muzyka prześladuje i pasuje do delikatnych relacji, a fotografia sprawia, że ​​wszyscy i wszystko są urocze, momentami wręcz oniryczne. Film będzie żył i ostatecznie zostanie uznany za klasykę. Na to zasługuje.

Nadia Szczepańska

Zwiastun

Podobne filmy

Cyrus