Wciąż balansując między legalnością a nielegalnością, i zawsze targując się w cieniu prawa po wydarzeniach z Iniemamocni (2004), niezwykła rodzina Parr ponownie spotyka się z policją Metroville po tym, jak pozostawiła po sobie ślad zniszczenia podczas epickiej bitwy z Underminerem. W tych okolicznościach i gdy rząd oficjalnie zamknął tajny program superbohaterów, optymistyczny dobroczyńca i potentat telekomunikacyjny, Winston Deavor i jego zawsze czujna siostra Evelyn, zwracają się do rodziny, próbując przywrócić nadszarpnięty wizerunek publiczny Parrsów; jednak tylko Elastigirl staje się nową twarzą kampanii. Teraz popularny niegdyś Pan Incredible musi żonglować obowiązkami domowymi z opieką nad dziećmi, gdy niezwyciężona supermamusia i nowy żywiciel rodziny ścierają się z najnowszym mega-złoczyńcą w mieście, Screenslaverem. Czy Iniemamocni mogą znaleźć sposób na radzenie sobie z tą nową rzeczywistością?

Dobrze: animacja do tego filmu była doskonała, tak jak w większości innych filmów Pixara, była zabawna (zwłaszcza Jack Jack) i bardzo podobały mi się sekwencje akcji w całym filmie. Podobało mi się, że film pokazał, że rodzicielstwo (jeśli jest dobrze zrobione) może być heroiczne. Źle: Myślałem, że ten film ma sporo problemów, największym problemem było to, że zakończenie było dość przewidywalne, widziałem, jak nadchodzi. Poza tym był motyw feminizmu z Helen, co było w porządku, ale czasami wydawało mi się, że podsuwa mi to w twarz i staje się to denerwujące. Wydawało się, że w filmie dzieje się trochę za dużo i kilka postaci za dużo. Cieszę się, że obejrzałem ten film, ale nie sądzę, żebym w najbliższym czasie go ponownie zobaczył.

dr dr Kalina Makowska

Nienawidzę większości sequeli i nie uważam, że większość z nich jest konieczna... to tylko wymówka, by wycisnąć pieniądze z popularności pierwszego filmu. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku filmów dla dzieci w ostatnich latach i wygląda na to, że w cynicznej próbie zarobienia pieniędzy nakręcono i przerobiono bazlion kreskówek i filmów CGI. Czy są dobre? Dla większości powiedziałbym nie. Jednak cieszę się, że zobaczyłem „Incredibles 2”, ponieważ było godne serii i oferuje wystarczająco dużo nowych treści, aby było warte twojego czasu. W tej kontynuacji superbohaterowie zostali zbanowani, a rodzina Iniemamocnych nie zamierza łamać prawa. Kiedy jednak ekscentryczny miliarder oferuje rodzinie pomoc w rehabilitacji wizerunku bohaterów, aby ich zbanować, czekają nas złe rzeczy. Nie chodzi o to, że jest zły… ale ktoś wokół niego ma swój własny plan. W międzyczasie Pan Incredible zostaje zmuszony do zostania mężem domu… ​​i zmaga się z nauką skutecznego rodzicielstwa i życia bez wykorzystywania swoich super umiejętności. Ostatecznie jednak cała rodzina zostaje zmuszona do działania, aby nie tylko uratować sytuację, ale także Panią Incredible. Ze wszystkich ostatnich filmów dla dzieci muszę powiedzieć, że „Iniemamocni 2” ma najsilniejsze przesłanie feministyczne. To NIE jest skarga. Podobało mi się widzieć, jak pani Incredible zostaje żywicielką rodziny, a pan Incredible uczy się być czułym i opiekunem. Są też inne feministyczne aspekty tej historii… ale nie powiem nic więcej, ponieważ zepsułoby to fabułę! Ogólnie rzecz biorąc, niesamowicie dobrze animowany i bardzo przyjemny film. Niezupełnie oryginalny (stąd wynik, który nie jest wyższy), ale warto go zobaczyć… w przeciwieństwie do niezliczonych kontynuacji „Epoki lodowcowej” i tym podobnych.

Tymoteusz Głowacki

„Iniemamocni 2” był prawdopodobnie najbardziej oczekiwanym filmem roku; aż trudno uwierzyć, że powstał 14 lat od pierwszego oryginału. Więc oczywiście wszyscy byli na to bardziej niż gotowi. Film sprawdza się, jeśli chodzi o zabawną akcję i komedię, a Jack-Jack, Bob i Edna zapewniają większość największych śmiechów. Fabuła jest ciekawa, bo musimy wiedzieć, co stało się z rodziną Parr. Jeśli chodzi o tajemnicę supervillain, jest to do przyjęcia i trochę zabawne, ale trochę przewidywalne i ogólne. Ostatnią krytyką, jaką mam, jest to, że Edna zdecydowanie zasłużyła na więcej czasu ekranowego. Biorąc to pod uwagę, nadal jest to zabawny film i wcale nie jest „bolesny”. Podsumowując, „Incredibles 2” jest zabawne, ekscytujące i naprawdę warte obejrzenia.

Kinga Maciejewska

W połowie oglądania tego w kinie pomyślałem „może to ja”. Może to moja wina, że ​​nie interesuje mnie ten film. Ale podobał mi się oryginał, więc o co chodzi. Nie. Problem w tym, że ten film jest nijaką próbą wyrażenia przesłania na temat ról płciowych i aktualnych problemów społecznych. Brakuje mu flow, to po prostu garść scen jedna po drugiej, nie ma spójnego wątku ani ciekawostek spajających to ze sobą. Ładne efekty wizualne są oczywiste, ale fabuła jest zawiedziona poczuciem, że została zaprojektowana przy stole w sali konferencyjnej przez ludzi, którzy szukają inspiracji w swoich kanałach społecznościowych, a nie wymyślili ją utalentowani pisarze. Jasne, niektóre sceny są fajne. Ale nie oglądamy tutaj playlisty na youtube, to jest film i ma działać jako całość, a nie tylko przez chwilę. Scenariusz jest nieciekawy, czasami akcja jest ekscytująca, ale innym razem chcesz po prostu zakończyć lub przejść dalej. Bardzo rozczarowujący. Toy Story 2 to świetna kontynuacja, ale to bardzo słaba kontynuacja. Niezapomniane. Jeśli kochasz to pierwsze, trzymaj się tego, ponieważ nie będzie lepiej. Pogarsza się.

Aleksander Sobczak

Rozumiem rozczarowanie, ale nie był to zły film. Nie jest tak dobry jak pierwszy, ale myślę, że trzyma się całkiem nieźle! Jest dużo zabawy, oglądając ten film, od animacji po humor, a wciąż jest kilka wzruszających scen, które pokazują, że w tym filmie włożono serce. Polecam obejrzenie filmu CinemaWins „Wszystko WSPANIAŁE o Iniemamocnych 2”, jeśli chcesz zobaczyć, dlaczego ten film jest nadal całkiem przyzwoity. Moim zdaniem tylko trochę słabym punktem był główny złoczyńca, który był dość przewidywalny, ale czasami animacja naprawdę jest „niesamowita” (gra słów zamierzona)! Idź to zobaczyć! To było warte mojego czasu i podobało mi się, więc jestem zaskoczony, widząc, że otrzymuje wszystkie te 1-gwiazdkowe recenzje. Daleko od najlepszego Pixara, ale wciąż dobry film. Wiem, że nie możesz zadowolić wszystkich, ale myślę, że ten film jest strasznie znienawidzony. To przynajmniej moja opinia. 9 gwiazdek na 10!

Monika Kołodziej

Zwiastun

Podobne filmy

Trzy orzeszki dla Kopciuszka

Tři oříšky pro Popelku