Młody, ambitny dziennikarz ryzykuje miłość, karierę, a ostatecznie życie, aby odkryć prawdziwą tożsamość uchodźcy z Europy Wschodniej i jego powiązania ze zmową rządu brytyjskiego w ukrywaniu jednej z najgłośniejszych zbrodni Józefa Stalina.

Podczas zimnej wojny jedną z wielkich nieopowiedzianych prawd II wojny światowej była rosyjska odpowiedzialność za masakrę około 20 000 polskich oficerów i innych „jeńców wojennych” w lesie katyńskim. Wierzyły, że gdyby Wielka Brytania i Stany Zjednoczone próbowały postawić Rosjan przed wymiarem sprawiedliwości, zagroziłoby to pokojowi i ujawniłoby prawdziwą naturę stalinowskiego reżimu. Zamiast tego oba kraje zrobiły wszystko, co w ich mocy, aby ukryć prawdę, nawet w zakresie szpiegostwa, który obejmował morderstwa. Chociaż jest to fabularyzowana wersja tych wydarzeń, „The Last Witness” jest również realistycznym spojrzeniem na to, co dziennikarze mogą i zrobili, aby wydobyć prawdę na światło dzienne. To pięknie wyprodukowany film i trudno zrozumieć, co motywuje niektórych recenzentów IMDB do odrzucenia go jako „takiego złego filmu”. To wspaniały i mile widziany film, który śledzi półwiecze, w którym taki film nie mógł powstać. To także zachęta do obejrzenia prawdopodobnie lepszego filmu wydanego w 2007 roku pod tytułem „Katyń” w reżyserii Anrzeja Wajdy.

Kornel Zawadzki

Ten film nie jest z punktu widzenia polskich ofiar zbrodni Stalina. Chodzi o tuszowanie przez Sowietów i zaskakujące przemilczanie prawdy przez rząd brytyjski w celu uspokojenia i wreszcie ujawnienie masakry przez dziennikarza. Alex Pettyfer wygląda trochę ponuro w kostiumie, który wygląda bardziej na 20 niż 40 lat i nie jest zbyt wyrazisty, ale i tak nie powinien przysłaniać historii. Nie oczekuj pełnego akcji filmu wojennego. Chodzi o ujawnienie masakry.

dr Juliusz Woźniak

Zbrodnia katyńska dokonana przez Sowietów w 1940 roku pozostała oficjalnie nieujawniona do 1990 roku, kiedy to przyznał Gorbaczow. Nieoficjalna prawda była znana rządom brytyjskim i amerykańskim podczas II wojny światowej oraz opinii publicznej od końca lat 40. XX wieku. Film opowiada o walce dziennikarza o mówienie prawdy społeczeństwu i reperkusjach jego działań. Ktokolwiek dał temu filmowi 1, musi być szalony. Niezwykle dobrze nakręcony i zagrany, to dobry film, zwłaszcza jeśli interesuje Cię zbrodnia katyńska. Anglo-polska produkcja, nie jest hollywoodzkim hitem, ale bardzo przejmującą opowieścią opowiedzianą w niehollywoodzki sposób.. Podobało mi się.

Olgierd Nowakowski

Będąc Anglikiem mieszkającym w Polsce od 16 lat zainteresowałem się tą wspólną polsko-angielską produkcją i na pewno warto dla tych widzów, których interesuje ten okres historii tuż po zakończeniu II wojny światowej . Oparty na faktach film opowiada o brytyjskim i amerykańskim tuszowaniu zbrodni katyńskiej w 1940 r. przez rosyjskie NKWD około 22 tys. Polaków z inteligencji, wojska, kościoła, czyli elity kraju. Ofiary strzelano w tył głowy i grzebano w masowych mogiłach w Lesie Katyńskim, które rok później odkryli wojska niemieckie budujące drogę przez las. W staraniach o utrzymanie rosyjskiego zaangażowania w pokonanie nazistów, masakrę obarczono Niemcami. Alex Pettyfer jest bardzo przekonujący w roli Stephena Underwooda, młodego dziennikarza, który postanawia odkryć zagadkę, dlaczego tak wielu polskich żołnierzy popełnia samobójstwo w jego okolicy Bristolu. Jest to misja, która nie interesuje jego redaktora (Michaela Gambona), a jego dążenie do poznania prawdy napotyka kilka przeszkód. W poszukiwaniach asystuje mu kochanka, Jeanette Mitchell (Talulah Riley), która daje dobry (choć czasami trochę sztywno) występ, a jego wysiłki są monitorowane przez Brytyjczyków, na czele z Masonem Mitchellem (homoseksualny mąż Jeanette, grany przez Henry'ego). Lloyd-Hughes, który również prezentuje przekonujący występ). W rolę świadka wcielił się znany aktor Robert Więckiewicz, a jego rola jest sednem fabuły filmu. Więc w sumie zdecydowana rekomendacja do obejrzenia tego filmu. Piotr Szkopiak (urodzony w polskich rodzicach w Londynie - deportowani z Polski w 1939 roku), reżyser i współscenarzysta filmu, wygląda na obiecującego młodego reżysera, na którego trzeba uważać.

doc. doc. Ignacy Wysocki

To naprawdę dobry film. Oparte na prawdziwym incydencie – masakra katyńska. Reżyseria, aktorstwo, kamera wszystko jest w porządku. Zasługuje na co najmniej 7/10

dr Krystian Konieczny

Zwiastun

Podobne filmy

Trzy dni Kondora

Three Days of the Condor