Informacje o filmie

John Cameron Mitchell, reżyser uznanych filmów Hedwiga i Angry Inch oraz Shortbus, przenosi nas do egzotycznego i niezwykłego świata: podmiejskiego Londynu pod koniec lat 70-tych. Pod wpływem Sex Pistols każdy nastolatek w kraju chce być punkiem, w tym nasz beznadziejny bohater Enn. Słysząc, jak lokalna punkowa królowa Boadicea urządza przyjęcie, Enn przerywa zabawę i odkrywa marzenie każdego napalonego chłopca; wspaniali studenci z wymiany zagranicznej. Kiedy spotyka tajemniczego Zana, to pożądanie od pierwszego wejrzenia. Ale te dziewczyny zaszły znacznie dalej niż Ameryka. W rzeczywistości są to kosmici z innej galaktyki, wysłani na Ziemię, aby przygotować się do tajemniczego rytuału przejścia. Kiedy mroczny sekret rytuału zostaje ujawniony, nasz kochający galaktyki Enn musi zwrócić się do Boadicei i jej punkowych wyznawców o pomoc, aby uratować obcego, którego kocha, przed pewną śmiercią. Punki walczą z kosmitami na ulicach Londynu i ani uniwersum Enn, ani Zana już nigdy nie będą takie same.

Pozdrowienia ponownie z ciemności. Filmowiec John Cameron Mitchell wkroczył na scenę w 2001 roku ze swoim kultowym ulubieńcem HEDWIGI AND THE ANGRY INCH, aw 2010 roku wystawił fachowo wykonany i ponury dramat małżeński RABBIT HOLE. W swoim pierwszym filmie fabularnym od czasu ostatniego, Mitchell ponownie odwiedza punkowy świat w tym, co zostało opisane jako Romeo i Julia z punkami i kosmitami. Mitchell i współscenarzysta Philippa Goslett zaadaptowali scenariusz na podstawie opowiadania Neila Gaimana („Amerykańscy bogowie”). Akcja toczy się w 1977 roku w Croydon (poza Londynem) i choć muzyka odgrywa kluczową rolę, tak naprawdę nie jest musicalem. I nawet w niektórych zabawnych momentach to nie jest komedia. I chociaż istnieją kosmici, nie można tego nazwać science fiction. W sercu tkwi kwitnący romans i być może opis romansu pasuje najlepiej… chociaż każda nieświadoma grupa kinomanów zmierzająca do teatru, oczekująca typowego romantycznego dramatu, prawdopodobnie wyjdzie w ciągu pierwszych 15 minut. Zan (Elle Fanning) i Enn (Alex Sharp) są skrzyżowanymi gwiazdami (a może to skrzyżowanie międzygalaktyczne?) - ona jest kosmitką, on młodym punk rockowcem. Mniej chodzi o zderzenie dwóch światów niż o dwa światy eksplorujące się nawzajem: wolność punka kontra konformizm kolonii obcych. Przecinamy ścieżki z lokalną królową punka znaną jako Boadicea (jedna z najbardziej ekstremalnych ról Nicole Kidman w jej karierze), kosmitką Stellą (Ruth Wilson) oraz punkowymi kumplami Enn, Vikiem (Abraham Lewis) i Johnem (Ethan Lawrence). Zdecydowanie najciekawszym elementem układanki jest połączenie między Enn i Zanem. Pan Sharp (podobny do Boba Geldofa) i pani Fanning są razem wspaniali, a film cierpi, gdy nie ma ich na ekranie. Ich koncertowy duet na scenie jest prawdziwą atrakcją, a jej ciekawość z szeroko otwartymi oczami w połączeniu z jego zany punkową osobowością zapewniają większość energii filmu. „Punk… najlepsza rzecz, jaka może się przytrafić brzydkim ludziom” to prawdopodobnie najlepsza kwestia w filmie, chociaż Zan proszący „Zrób mi więcej punka” nie jest daleko w tyle. Są tu wiadomości o rodzicielstwie, różnorodności i globalizacji, ale przede wszystkim jest to kreatywna i dzika przejażdżka, która prawdopodobnie nie zadowoli wszystkich… zwłaszcza tych, którzy szukają romansu Nicholasa Sparksa lub każdego, kto mógłby potraktować ten tytuł dosłownie. Film ma być wyświetlany w Texas Theatre w Dallas od 1 czerwca 2018 roku.

Ewelina Cieślak

Jest pretensjonalny i tandetny, wyjątkowy i niesamowity. Jedyną obietnicą, jaką mogę złożyć, jest to, że nigdy czegoś takiego nie widziałeś. To samo w sobie powinno wystarczyć, aby każdy miłośnik filmu lub sztuki poczuł, że ten film to dobrze spędzony czas i pieniądze. Oczywiście są wady, ale to punk, to właśnie nadaje mu charakteru. Jeśli wydasz wszystkie pieniądze na ponowne uruchomienie Hollywood, trzymaj się z daleka... Możesz cieszyć się humorem w tym filmie na powierzchni lub spróbować głębiej zagłębić się w wiele metafor. Po prostu pojechałem na przejażdżkę i świetnie się bawiłem.

Daria Baran

Dziwaczny. Nieskazitelnie dziwaczne. Ambitna pusta powłoka, która stara się rozwijać swoje motywy i postacie. Odpowiednik uderzenia głową do Sex Pistols w otoczeniu gimnastyków w ciasnej lycrze. Wygląda na to, że Mitchell desperacko starał się osiągnąć status kultowego filmu. Mieszanie absurdalnego science-fiction z wyłaniającym się ruchem muzycznym, który ogarnął stare dobre Croydon. Niestety nie trafia w cel. Entuzjasta punka spotyka na imprezie tajemniczą dziewczynę i ma tylko określoną ilość czasu na wprowadzenie jej w świat punk rocka. W wyznaczonym czasie rozkwita romans, który wykracza poza samą przestrzeń. Podstawowym problemem, który skaził ten projekt w dobrej wierze, jest scenariusz. Goslett nie zrozumiał, że połączenie dwóch gatunków, w szczególności romansu, opiera się na postaciach, z którymi można się utożsamiać i są humanistyczne. Fanning, której jestem pewien, że w tym nie grała (to po prostu jej normalne ja...), dostaje przepustkę za portretowanie gwiezdnej istoty pozaziemskiej. Z drugiej strony ostry, cóż, jego charakter był bałaganem. Nie z własnej winy. Mitchell próbował ujawnić swoją historię, o której natychmiast można było zapomnieć, i nie udało mu się stworzyć iskry między dwoma tropami. W większości nie było rezonansu emocjonalnego. Dopiero w ostatnich dwudziestu minutach, kiedy armia punkowych matriarch Kidman najechała ich ówczesnych „turystycznych” siedziba, namacalna miłość zaczęła tkwić. Obawiam się, że za późno. Był zbyt wymuszony jak na mój gust. Podziwiam jednak wyjątkową wizję Mitchella, niemalże przypominającą twórczość Gilliama, która pasowała do ekshumowanej estetyki artystycznej. Cudowne doświadczenie, które sprawiło, że podrapałem się po głowie podczas hipnozy. Zdumiewające użycie koloru. Szkoda tylko, że całość tak naprawdę się nie trzyma, choć jestem pewien, że w przyszłości będzie postrzegany jako ambitny film kultowy. Wspaniale ambitny to najlepszy opis. Chociaż Nicole Kidman, stary, zrobiłaby szalonego rockera, to na pewno!

doc. dr Oliwia Borowska

Zwiastun

Podobne filmy

Szczęśliwy dzień

One Fine Day