W Londynie Iris Simpkins pisze felieton ślubny w gazecie i pielęgnuje nieodwzajemnioną miłość do swojego kolegi Jaspera Blooma. W okolicach Bożego Narodzenia zostaje poinformowana, że ​​Jasper jest zaręczony z innym kolegą, a jej życie wywraca się do góry nogami. W Los Angeles, producentka zwiastunów filmowych Amanda Woods właśnie rozstała się ze swoim niewiernym chłopakiem Ethanem i chce o nim zapomnieć. Za pośrednictwem strony internetowej poświęconej wymianie domów Amanda impulsywnie zamienia swoją posiadłość na domek Iris w Surrey na święta. Podczas pobytu w Surrey Amanda spotyka brata Iris i redaktora książki Grahama i zakochują się w sobie. W międzyczasie Iris poznaje swojego nowego sąsiada, dziewięćdziesięcioletniego scenarzystę Arthura, który pomaga jej odzyskać poczucie własnej wartości, oraz kompozytora filmowego Milesa, w którym się zakochuje.

Lubisz czekoladę? Czy znasz ten moment, jeszcze zanim włożysz go do ust? Możesz sobie wyobrazić ten smak. Możesz poczuć tę bogatą słodycz na języku, gładkość wokół ust. . . Święto to komedia romantyczna. Wiesz co to oznacza. A jeśli nie lubisz komedii romantycznych, nie idź ich oglądać. Jeśli to zrobisz, będziesz wiedział, czego się spodziewać. Ciepłe uczucia pełzające po tobie. Wszystkie te 'Gdyby tylko. . . emocje podpowiadające, że gdzieś jest cudowne miejsce, w którym ludzie się zakochują i wszystko układa się idealnie. Choćby na chwilę. . . powiedzmy, na okres świąteczny w okresie Bożego Narodzenia i Nowego Roku. . . lub za 138 minut, które trwa ten film. Dwie kobiety na skraju emocjonalnego załamania zamieniają się domem wakacyjnym. Uciekają z kłopotów z miłością i znajdują „nieoczekiwaną” miłość po przeciwnych stronach Atlantyku. Zobacz malowniczy angielski wiejski dom tak, jak wyobrażają go sobie Amerykanie (z owcami na tyłach). Zobacz ogromną rezydencję w Los Angeles z basenem (tak jak sobie to wyobrażają Brytyjczycy). Cameron Diaz to Amanda, właścicielka firmy zajmującej się montażem zwiastunów filmowych. Ponieważ zagrała kilka razy tę samą postać komediową, jest kilka niespodzianek; ale doskonały scenariusz, napisany bezpośrednio dla niej i pozostałych trzech czołowych gwiazd, przedstawia go raczej lepiej niż przeciętnie. Kate Winslet jako Iris, odnosząca sukcesy scenarzystka The Telegraph, jest bardziej zniuansowana: aktorka o dużym zasięgu, nie możemy nie podziwiać sposobu, w jaki robi „żałosną dziewczynę” dość pięknie w roli, którą mogłaby obsłużyć jedną ręką, licząc sposoby dobrze się bawić i jednocześnie otrzymywać zapłatę. Formuła jest (wspaniałe kobiety z łajdakami w końcu dostają Prawdziwych mężczyzn, na których zasługują - oczywiście spotykając szczeniaki, dzieci i spadające płatki śniegu). Ale dobrze zrobione w wąskim gatunku, wciąż się wyróżnia. Tacy bezmózgi mają zwykle głupie scenariusze i głupsze aktorstwo, ale Święto zawiera ciepły, naturalny dialog i serdeczną chemię. Gdyby to były lata 40., chciałbyś, żeby Jude Law i Cameron Diaz pobrali się później poza ekranem. Charyzmatyczne i zabawne, chyba że Diaz, Law lub Winslet osobiście cię irytują (niektórzy to robią), oglądanie ich jest przyjemnością, wypełniając swoje części miłością i światłem. Doskonałe walory produkcyjne sprawiają, że dość banalna historia płynie dalej. Wszystko jest idealnie obrazowe, długie soczewki podkreślające rysy już i tak przystojnych gwiazd, filtry i soft-focusy, które dokładnie określają nastrój. Występy cechuje ogólna uczciwość. "Wyglądasz jak moja Barbie!" raduje się podekscytowany czterolatek do Diaza. Ironiczny? Ale powiedziane z takim uczuciem jest raczej samoocenieniem się niż cięciem. Jack Black stara się wyrwać z typowania muzyki i głupich twarzy, ale po prostu udaje mu się wyglądać na intelektualną Iris, której nie pociąga głęboko. Z drugiej strony Jude Law może być reklamą kremu do skóry dla mężczyzn i zbyt zaokrągloną postacią, by być jedynie materiałem na pin-up. Z większą liczbą świątecznych piosenek, niż można potrząsnąć kawałkiem blichtru, Święta to ciepły, przytulny romans, w którym można się zatracić, zanim zdecydowanie wrócisz na planetę Ziemię. Może i płytko, ale to sezonowa rozrywka – i szwajcarska czekolada komedii romantycznych.

Dominika Gajewska

Myślę, że ten film zasługuje na lepszą ocenę niż obecne 6,9 ​​na IMDb. Spodziewałem się, że będzie podobnie jak inne komedie rom, ale było znacznie lepiej niż się spodziewałem i bardzo przyjemne. Historia zaczyna się od Amandy (Cameron Diaz) i Iris (Kate Winslet), które mają dość swojego życia miłosnego; Chłopak Amandy ją zdradza, a mężczyzna, którego kocha Iris, właśnie zaręczył się z kimś innym. Oboje postanawiają zamienić się domami na Boże Narodzenie, aby uciec od skomplikowanego życia; więc Iris leci do domu Amandy w słonecznym Los Angeles, a Amanda udaje się do uroczego domku Iris w zaśnieżonym Surrey w Anglii (jeśli tylko naprawdę padał śnieg w Boże Narodzenie!). Iris spotyka muzyka Milesa (Jack Black), a resztę możesz się domyślać... Gra aktorska jest mocna i dobrze prowadzona. Na początku Cameron Diaz była dla mnie bardzo irytująca, ale w miarę upływu czasu rozgrzałam się do jej postaci; ona i Jude mieli dużo chemii i ich związek był dobrze traktowany, a sekret Grahama był dobrym zwrotem akcji. Myślałem, że Jack Black był świetny w tej innej roli, on i Kate również mieli chemię i był całkowicie wiarygodny. Szkoda, że ​​ich fabuła nie była trochę dłuższa, ponieważ spędzili znacznie więcej czasu ze strony Camerona i Jude. Kate Winslet jak zwykle była zabawna i wzruszająca jak Iris i być może jedną z najlepszych części filmu był jej związek ze starym mężczyzną (Eli Wallach), oboje wydawali się mieć związek i miło było usłyszeć jego historie, kiedy był pisarz w starych, dobrych czasach Hollywood, kiedy znał Cary'ego Granta i spółkę! Jeśli chcesz pięknej scenerii, ucieczki od milionów horrorów i filmów akcji oraz dobrej charakteryzacji, to jest to dla Ciebie. Nie jest tak ckliwy jak inne rom/com i łatwo identyfikować się z bohaterami, jest też bardzo świąteczny, a mój tata nawet to lubił, a on nienawidzi romantycznych filmów!

Witold Pawlak

Zwiastun

Podobne filmy

To właśnie miłość

Love Actually